niedziela, 4 września 2016

Uluru Temple naszyjnik

Dawno, dawno temu, dawniej niż możemy sobie wyobrazić.. tak dawno, że tylko snem możemy tam sięgnąć, na szczycie skały Uluru, stała maleńka świątynia... Zapytacie, ku czci kogo lub czego? Ku czci Matki Ziemi....Chcecie, to wierzcie - chcecie, nie wierzcie ;) Ja mam na to namacalny dowód!

Niedawno udało mi się wypatrzeć piękny kamień... Postanowiłam, iż zrobię z niego wisior w odcieniach brązu, rudości, gliny... 
Kiedy obracałam w dłoniach ten okrągły kaboszon, zauważyłam, iż tworzy się na nim pewien obraz. Wielka skała, zbocze osuwające się ku rozległym równinom, a na szczycie maleńki budynek...nad nim skrawek bladego nieba...


Kaboszon oprawiłam tradycyjnie - koralikami TR, FP i Tile. Tak powstał naszyjnik pt. Uluru Temple - Świątynia Uluru 




W komplecie jest też delikatna bransoletka 



A tak wygląda fragment kamienia obszycia w przybliżeniu 




Skała Uluru jest uważania przez australijskich aborygenów za świętą


To obraz, który namalowała około 8 lat temu, podczas jednych z moich warsztatów Vedic Art.... 

A to taka ciekawostka: skała Uluru o różnych porach podczas zachodu słońca...


Jeśli chcesz mieć ozdobę w postaci odrobiny Australii - zapraszam do zakupu naszyjnika 
Uluru Temple  :) 





2 komentarze:

  1. Piękny kamień, pięknie ubrany i oczywiście piękna do niego opowieść !!! Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.. :) Z ust Mistrzyni takie słowa liczą się 100-krotnie :)

      Usuń

Skomentuj :) Dziękuję! @