czwartek, 4 sierpnia 2016

naszyjnik vintage / boho Dama z Białym Koniem

Naszyjnikowa kompozycja z chryzokolami i jadeitem
 i kaboszonem prababci ;)
Dama z Białym Koniem...

Niesamowita historia... Naszyjnik nazwałam naszyjnikiem Prababci. Kupiła go pewna kobieta, której uwagę przyciągnął nie tylko jego sympatyczny projekt, ale i pewien dorbny element - kołowrotek. Otóż, św. pam. Babcia owej Pani, a matka 9-ga dzieci, odwiedzając je, zawsze woziła ze sobą swoj kołowrotek, na którym pracowała. Kołowrotek zatem i jego stukot to miłe wspomnienie z dzieciństwa. Tak się cieszę, że ten drobiazg ode mnie do Niej trafi... 
To niesamowite, w pewien sposób...

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skomentuj :) Dziękuję! @